Gra miejska w Nakle i Zbrachlinie

11541553_892687640772368_2139894344_o

Wiosna i lato dostarczają wielu gier terenowych i miejskich, przede wszystkim z uwagi na pogodę. Czerwiec dostarczył nam gry terenowe w ramach projektu „Mała ojczyzna, wielka sprawa”, o którym już wcześniej, zapewne nie raz mówiło się w regionie. Z Gamedeca jako wolontariusze sprawdziły się studentki drugiego roku: Joanna Kilanowska, Beata Krzywdzińska, Anna First oraz Adrianna Solińska. Dnia 22 i 23 czerwca kolejne edycje odbyły się w Zbrachlinie w powiecie świeckim. Młodzież z Gimnazjum nr 3 im. Ziemi Nadwiślańskiej, dzielnie stawiała czoło zadaniom, które czekały na nich w kolejnych punktach tej malowniczej wioski. Segregacja odpadów czy ułożenie przemówienia partyjnego nie stanowiły dla graczy większych problemów.

11667170_892687620772370_2106693301_n

fot. Nina Woderska

25 czerwca ostatnią grę, kończącą projekt, wolontariusze wraz z koordynatorką Pauliną Kaczor przeprowadzili w Zespole Szkół Żeglugi Śródlądowej im. kmdr. Bolesława Romanowskiego w Nakle. Tym razem naszymi graczami byli uczniowie drugiej klasy technikum, którzy sprawnie poradzili sobie z czekającymi na nich, niełatwymi zadaniami. Nie obyło się, jak zawsze, bez kooperacji w grupie, na którą nastawiona była każda edycja gry. Uczniowie z pozytywnym skutkiem odszukiwali wolontariuszy oraz wykonywali zadania w takich instytucjach jak radio czy straż pożarna. Nieprzymuszoną postawą obywatelską wykazała się grupa męska, która bez wahania, w tracie gry, pomogła przypadkowemu kierowcy w sprawnym przepchnięciu auta, które odmówiło posłuszeństwa.

11649359_892687660772366_884703676_o 11649382_892687657439033_219130768_ofot. Daria Ośka

Gra terenowa w Nakle była doskonałym zwieńczeniem projektu. Sprawdziło się nasze przekonanie, że gry stanowią nie tylko rozrywkę, ale doskonałą alternatywę dla przeprowadzanych standardowo w szkołach lekcji. Uczniowie chętniej przyswajają wiedzę, jeśli nie jest ona na siłę wtłaczana im do głów, lecz wtedy, gdy wychodzimy do nich naprzeciw, spełniając potrzebę rozwoju i kreatywnego myślenia. Mamy nadzieję, że projekt „Mała ojczyzna, wielka sprawa”, przekonał wielu młodych ludzi, by dbać o rzeczywistość na własnym podwórku wraz z innymi.

Anna First